Leasing i kredyt prowadzą do tego samego celu, ale zupełnie inaczej wpływają na bilans, VAT i zdolność kredytową firmy. Zestawiamy oba rozwiązania na konkretnych liczbach i wskazujemy, kiedy który wygrywa.
Leasing i kredyt samochodowy prowadzą do tego samego miejsca — auto stoi pod firmą i pracuje. Różnią się jednak we wszystkim, co dzieje się po drodze: w tym, kto jest właścicielem, jak rozliczasz VAT, co widzi bank przy kolejnym wniosku i ile realnie zapłacisz.
Własność: podstawowa różnica
Przy kredycie od pierwszego dnia jesteś właścicielem pojazdu. Auto trafia do ewidencji środków trwałych i to Ty je amortyzujesz. Bank zabezpiecza się zastawem lub cesją z polisy, ale własność jest Twoja.
W leasingu operacyjnym właścicielem pozostaje leasingodawca przez cały okres umowy. Ty korzystasz z pojazdu i płacisz raty, a własność przechodzi dopiero po wykupie — jeśli się na niego zdecydujesz.
Ta różnica napędza wszystkie pozostałe.
Koszty podatkowe
W leasingu operacyjnym kosztem jest cała rata, z zastrzeżeniem proporcji wynikającej z limitu wartości pojazdu. Przy aucie spalinowym limit wynosi 100 000 zł, przy hybrydzie plug-in poniżej 50 g/km CO2 — 150 000 zł, przy elektryku — 225 000 zł.
Przy kredycie kosztem są odsetki oraz odpisy amortyzacyjne. Amortyzacja podlega analogicznemu limitowi, a standardowa stawka dla samochodu osobowego to 20% rocznie, co oznacza pięć lat rozliczania.
Praktyczna konsekwencja jest taka, że leasing operacyjny na 36 lub 48 miesięcy pozwala rozliczyć wartość auta szybciej niż pięcioletnia amortyzacja przy kredycie.
VAT
To obszar, w którym różnica bywa największa dla płynności.
- Leasing operacyjny. VAT naliczany jest od każdej raty i odliczasz go na bieżąco — 50% przy użytku mieszanym, 100% przy wykorzystaniu wyłącznie w działalności.
- Kredyt. VAT od całej wartości pojazdu płacisz z góry przy zakupie. Odliczasz go jednorazowo, ale najpierw musisz go wyłożyć.
Przy aucie za 160 000 zł netto VAT to niemal 37 000 zł. W leasingu ta kwota rozkłada się na cały okres umowy.
Zdolność kredytowa i bilans
Leasing operacyjny nie zwiększa zadłużenia w rozumieniu bilansowym w takim stopniu jak kredyt — rata jest kosztem operacyjnym. Dla firmy planującej w najbliższych latach kredyt inwestycyjny lub hipoteczny bywa to argument rozstrzygający.
Leasing jest też widoczny w BIK w innej formie niż zobowiązanie kredytowe, choć nie oznacza to, że jest niewidoczny.
Formalności i czas
Leasing wygrywa niemal zawsze. Procedura uproszczona pozwala uzyskać decyzję w jeden–dwa dni na podstawie samego dowodu osobistego i numeru NIP. Kredyt firmowy wymaga zwykle pełnej dokumentacji finansowej, zaświadczeń i wyceny zabezpieczenia.
Dla firm o krótkim stażu różnica jest jeszcze wyraźniejsza: leasingodawca zabezpiecza się samym pojazdem, więc akceptuje ryzyko, przy którym bank odmawia.
Kredyt bywa korzystniejszy w jednej konkretnej sytuacji: gdy planujesz jeździć autem długo, sześć lat i dłużej. Wtedy pięcioletnia amortyzacja się domyka, a Ty nie płacisz kosztu finansowania przez okres, w którym auto już jest Twoje.
Podsumowanie decyzji
Wybierz leasing, jeżeli zależy Ci na płynności, szybkiej decyzji, wymianie auta co trzy–cztery lata i rozłożeniu VAT w czasie. Wybierz kredyt, jeżeli chcesz być właścicielem od początku, planujesz eksploatować pojazd wiele lat i dysponujesz gotówką na VAT.
Najczęstsze pytania
Co jest tańsze — leasing czy kredyt?
W horyzoncie trzech–czterech lat zwykle leasing, głównie ze względu na rozłożenie VAT i szybsze rozliczenie wartości auta w kosztach. Przy eksploatacji sześcioletniej i dłuższej przewagę zaczyna mieć kredyt, ponieważ po spłacie nie ponosisz już kosztu finansowania.
Czy leasing obniża zdolność kredytową firmy?
Wpływa na nią, ale w mniejszym stopniu niż kredyt o tej samej wartości, ponieważ rata leasingowa jest kosztem operacyjnym, a nie zobowiązaniem bilansowym w klasycznym ujęciu. Banki uwzględniają jednak raty leasingowe przy liczeniu obciążeń, więc leasing nie jest dla nich niewidoczny.
Czy przy kredycie odliczę cały VAT od razu?
Odliczasz go jednorazowo przy zakupie, ale w wysokości zależnej od sposobu użytkowania: 50% przy użytku mieszanym albo 100% przy wykorzystaniu wyłącznie w działalności, po zgłoszeniu VAT-26 i prowadzeniu ewidencji przebiegu. Całą kwotę VAT trzeba najpierw wyłożyć.
Udostępnij ten artykuł:
